XI Olimpiada Szachowa - Amsterdam 1954

XI Olimpiada Szachowa - Amsterdam 1954

Turniej, który niemal się nie odbył, a zapisał się w historii jako początek nowego porządku w światowych szachach. Amsterdam 1954 to wielkie nazwiska, sensacyjne wyniki i walka o medale do ostatniego posunięcia.
59,00 zł 49,00 zł
Oszczędzasz 17%
✓ Dostępna do zakupu

O książce

XI (11) Olimpiada Szachowa - Amsterdam 1954

📖 Wielka Księga Olimpiad Szachowych - kompletna kronika olimpijska

KARTA OLIMPIADY SZACHOWEJ

Krótka charakterystyka wydarzenia:

  • Miejsce i data: Amsterdam, Holandia, 3-25 września 1954
  • Złoty medal: ZSRR - 34,0 pkt (Botwinnik, Smysłow, Bronstein, Keres, Geller, Kotow); srebro Argentyna 27,0 pkt, brąz Jugosławia 26,5 pkt
  • Kluczowa postać: Paul Keres - przesunięty z pierwszej na czwartą szachownicę, zagrał turniej życia: 13,5 pkt z 14 partii (96%), najlepszy wynik całej Olimpiady. Zremisował tylko z Nilssonem, pozostałe 13 partii wygrał.
  • Ciekawostka: Jedyny walkower Olimpiady był skutkiem pomyłki fińskiego kapitana w zgłoszeniu składu - protest odrzucono, a kapitana ukarano grzywną 25 franków szwajcarskich.

Dane ebooka:

  • Autor: Krzysztof Puszczewicz
  • Seria: Wielka Księga Olimpiad Szachowych
  • Wydanie: drugie
  • Rok wydania: 2026
  • Liczba stron: 489
  • Format: PDF (wysoka jakość, natychmiastowe pobieranie)
  • Język: Polski

Dlaczego warto przeczytać ten tom?

Odkryj kulisy Amsterdamu 1954, gdzie Rosjanie przez trzy tygodnie nie przegrali ani jednego meczu, a o srebrze zdecydowała jedna wygrana Bolbochana ze Schmidem w ostatniej rundzie. Jugosłowianie, licząc na potknięcie Argentyny, podpisali trzy błyskawiczne remisy i zostali z brązem. To także olimpiada sensacji: słabiutka Saara pokonała Jugosławię, a debiutująca Kolumbia wygrała z Anglią.

NAJCZĘŚCIEJ ZADAWANE PYTANIA (Q&A)

Kto wygrał XI Olimpiadę Szachową w Amsterdamie (1954)?

Zwyciężyła reprezentacja ZSRR (34 pkt), wyprzedzając Argentynę (27 pkt) oraz Jugosławię (26,5 pkt). Kluczem do sukcesu była siła całej szóstki: 14 wygranych meczów, 2 remisy i żadnej porażki, a w partiach 40 zwycięstw przy zaledwie 3 przegranych. Siedem punktów przewagi nad drugą drużyną to była przepaść.

Jak poradziła sobie Polska na Olimpiadzie w Amsterdamie?

Polski zabrakło, już po raz drugi po wojnie. Wniosek Polskiego Związku Szachowego o start odrzucił Główny Komitet Kultury i Sportu, któremu związek bezpośrednio podlegał. Polskie akcenty były jednak wyraźne: Argentynę do srebra poprowadził Mieczysław Najdorf, najlepszy zawodnik pierwszej szachownicy finału A. W barwach Izraela pod nazwiskiem dr Oren zagrał dr Chwojnik, polski olimpijczyk z Hagi 1928, z wynikiem 71% na trzeciej szachownicy.

Czy w ebooku znajdują się wszystkie dostępne partie z tego turnieju?

Tak. Książka zawiera zapisy 914 z 915 rozegranych partii. Zapisu jednej (Weichselbaumer - Kovacs) nie udało się odnaleźć, a jedna partia w ogóle się nie odbyła (walkower). Wybrane partie opatrzono komentarzami i diagramami kluczowych pozycji.

Dlaczego ta Olimpiada była wyjątkowa?

Turniej w Amsterdamie przeszedł do historii jako początek "ery sowieckiej": ZSRR wygrał bez porażki meczowej, z bilansem, jakiego na olimpiadach wcześniej nie oglądano. Była to też olimpiada uratowana w ostatniej chwili. Po odrzuceniu kandydatury Brazylii i wycofaniu się Argentyny organizację przejęli Holendrzy, a Holandia po raz drugi, po Hadze 1928, gościła Turniej Narodów.

KULISY HISTORII

Olimpiada, która miała się odbyć w Argentynie

Rok 1954. Kilka tygodni przed startem argentyńscy działacze wysyłają dramatyczny list: nie są w stanie pokonać trudności finansowych. Turniej ratują Holendrzy. Do ogromnej hali Apollohal w Amsterdamie, mieszczącej blisko 2000 widzów, zjeżdża 26 drużyn i 149 zawodników, w tym 19 arcymistrzów. Brakuje USA, którym nie udało się znaleźć sponsora, i Polski, której nie wypuściły władze. Gra toczy się w morderczym rytmie: rundy wieczorem, dogrywki od rana. Dla wielu szachistów oznaczało to 9 godzin przy szachownicy dziennie.

Krzysztof Puszczewicz w swoim opracowaniu zabiera Cię za kulisy oficjalnych wyników. Odkryjesz:

  • Dlaczego Paul Keres, "zdegradowany" na czwartą szachownicę, wygrał 13 z 14 partii?
  • Jak Najdorf przed meczem z ZSRR żartował, że "zgadza się" na porażkę 1,5:2,5 bez gry, i czym skończyło się jego starcie z Botwinnikiem?
  • Dlaczego Jugosłowianie w ostatniej rundzie podpisali trzy błyskawiczne remisy i jak Gligorić drugi raz z rzędu "wypuścił" srebrny medal?
  • Jak Saara, która wcześniej zdobyła dwa punkty z dwunastu partii, pokonała Jugosławię?
  • Kim był tajemniczy dr Oren z drużyny Izraela i co łączyło go z polskimi szachami?

To nie jest suchy zapis tabel. To opowieść o ludziach, emocjach i decyzjach, które ważyły na medalach.

CO ZNAJDZIESZ W ŚRODKU?

Kupując ten tom serii, otrzymujesz kompletne kompendium wiedzy:

  • Pełna kronika runda po rundzie: szczegółowe omówienie eliminacji oraz finałów A i B, dzień po dniu, mecz po meczu.
  • 914 partii: zapisy niemal wszystkich rozegranych partii, z komentarzami i diagramami w kluczowych momentach.
  • Unikalne statystyki: tabele krzyżowe obu finałów, wyniki na poszczególnych szachownicach oraz indywidualne bilanse każdego zawodnika w każdym meczu.
  • Galeria uczestników: ponad 150 zdjęć, rysunkowe portrety zawodników z epoki oraz sylwetki graczy, od mistrza świata po debiutantów.
  • Głos epoki: ustalenia oparte na ówczesnej prasie szachowej, m.in. rozwiązanie zagadki jedynego walkowera, o którym milczał fiński "Suomen Shakki".

FRAGMENT KSIĄŻKI

Sukces osiągnięty przez ekipę ZSRR w Amsterdamie niczym nie przypominał ciężkiej "przeprawy" w Helsinkach. Wygranie czternastu spotkań, równy podział punktu tylko w dwóch i żaden mecz nie przegrany, to piękny ich bilans w konfrontacji z najlepszymi zespołami świata! Rosjanie wygrali czterdzieści partii przy zaledwie trzech porażkach! Czegoś "takiego" wcześniej na Olimpiadach nie oglądano i stało się jasne, że nadeszła "era sowiecka".

Inne książki