Cisi bohaterowie Olimpiady 2024
Historie szachistów z drugiego planu, którzy zwrócili na siebie uwagę
Rozpoczyna się partia Roberto Sanchez (po lewej) – Wesley So
Ciekawostki Olimpiady w Budapeszcie
Olimpiada Szachowa to nie tylko Magnus Carlsen, Fabiano Caruana czy Ding Liren. To turniej, w którym tysiące graczy z całego świata ma szansę zmierzyć się z legendami. Czasami te starcia Dawida z Goliatem kończą się sensacją, a nieznani zawodnicy stają się bohaterami swoich narodów.
W naszej książce "Wielka Księga Olimpiad Szachowych - Budapeszt 2024" poświęcamy miejsce każdemu uczestnikowi, bo każdy z nich tworzy historię. Dziś przedstawiamy trzech cichych bohaterów pierwszych rund.
1. Roberto Sanchez Alvarez (Panama, ranking 2376) – Zatrzymał jednego z najsolidniejszych graczy świata
Gdy los skojarzył Panamę z USA w pierwszej rundzie, nikt nie dawał im szans. A jednak na pierwszej szachownicy Roberto Sanchez Alvarez dokonał rzeczy niezwykłej. Grając przeciwko Wesleyowi So (2752), arcymistrzowi znanemu z żelaznej techniki i niemal bezbłędnej gry, nie tylko nie przegrał, ale przez całą partię toczył wyrównany bój.

Komentarze chessbase.com
Sanchez, mistrz międzynarodowy z Panamy, pokazał, że solidne przygotowanie i brak strachu przed utytułowanym rywalem mogą zdziałać cuda. Jego remis był jednym z najczęściej komentowanych wyników pierwszej rundy i dał sygnał, że na Olimpiadzie nikogo nie można lekceważyć. To wynik, który w Panamie z pewnością będzie wspominany przez lata.
2. Anas Khwaira (Jordania, ranking 1994) – Miał na deskach "Shakha"
Wyobraź sobie, że masz 17 lat, ranking poniżej 2000 i siadasz do partii z Szachrijarem Mamedjarowem (2733), jednym z najbardziej kreatywnych i niebezpiecznych graczy na świecie. Dla Anasa Khwairy z Jordanii to marzenie stało się rzeczywistością.
Ale Anas nie zamierzał tylko statystować. Grał odważnie, wykorzystał błędy arcymistrza i w końcówce zdobył przewagę jakości. Miał wygraną pozycję! Wtedy, ku zdumieniu wszystkich, zaproponował remis, który Mamedjarow natychmiast przyjął. Czy zabrakło mu wiary, czy po prostu sam fakt uratowania remisu z legendą był dla niego zwycięstwem? Niezależnie od motywacji, jego postawa i gra zasługują na najwyższe uznanie. Pokazał, że talent i odwaga nie znają rankingów.

Mecz rundy 1 - Azerbejdżan - Jordania

Od lewej Mamedjarow i Mamiedow w meczu z Jordanią
3. Nathaniel Mathurin (Saint Lucia, ranking 1982) – Historyczne zwycięstwo nad arcymistrzem
W meczu Wysp Owczych z Saint Lucia doszło do jednej z największych sensacji pierwszej rundy. Nathaniel Mathurin, zawodnik z niewielkiej wyspy na Karaibach, pokonał arcymistrza Helgiego Dam Ziskę (2553). To nie był przypadek – Mathurin grał świetni! Wykorzystał niejasną pozycję na desce, by wprowadzić rywala w niedoczas i zwyciężyć.


To historyczny moment dla szachów w Saint Lucia i dowód na to, że Olimpiada to prawdziwe święto globalnych szachów. Dla zawodników takich jak Mathurin, możliwość gry i wygrywania z arcymistrzami to doświadczenie, które napędza rozwój szachów w ich krajach i inspiruje kolejne pokolenia.
Historii takich zawodników jak Roberto, Anas i Nathaniel jest więcej. W "Wielkiej Księdze Olimpiad Szachowych - Budapeszt 2024" znajdziesz ich partie, sylwetki i wiele innych opowieści.